Problem otyłości i związanych z nią zaburzeń metabolicznych urasta do rangi epidemii. Problemy z nadmierną masą ciała są powszechne już w wieku dziecięcym, a z cukrzycą typu II zmaga się ponad 422 miliony ludzi na świecie!

Mimo, że istnieje coś takiego jak predyspozycja do otyłości (uwarunkowana genetycznie) to mimo wszystko największym problemem w jej powstawaniu jest znane nam doskonale przejadanie się (nadwyżka kaloryczna) przy jednoczesnym braku lub znikomej aktywności fizycznej.

Badania ostatnich lat wykazały, że poza nadmiarem kalorii w diecie w rozwój otyłości mogą być zaangażowane także inne czynniki. Otóż, w przyswajaniu energii z pożywienia, a także regulacji procesów energetycznych bierze udział mikroflora bakteryjna, której skład zmienia się u osób otyłych.

Powstaje więc pytanie: czy probiotyki mogą okazać się rewolucją w odchudzaniu? Przyjrzyjmy się, co mówią badania w 2020 roku.

Po co nam mikroflora?

Zacznijmy od tego, że mikroflora to liczny i różnorodny ekosystem mikroorganizmów ważący około 1-1,5 kg, a także posiadający 100 razy więcej genów niż człowiek. Często nazywana jest narządem bakteryjnym ze względu na złożone i skomplikowane funkcje, jakie pełni w naszym organizmie.

Mikrobiom jelitowy jest u każdego człowieka inny, unikatowy. Często mikroflorę porównuje się do odcisku palca.

Poza oczywistą rolą w procesie trawienia pokarmów, mikroflora jelitowa bierze udział:

  • w utylizacji niestrawionych węglowodanów,
  • rozkładaniu cholesterolu,
  • w produkcji witamin z grupy B i K,
  • metabolizmie kwasów żółciowych,
  • wzroście i różnicowaniu nabłonka przewodu pokarmowego.

Ponadto jest zaangażowana w rozwój układu immunologicznego, dba o prawidłową integralność bariery jelitowej i tym samym ma wpływ na uogólnioną reakcję zapalną. Mikroflora wpływa także na metabolizm leków. Obecnie wiele badań wskazuje na rolę mikroflory w patogenezie chorób pozornie z nią niezwiązanych (tj. cukrzyca typu II, nadciśnienie, zaburzenia lipidogramu, choroby autoimmunologiczne).

Probiotyki na odchudzanie?

Na dzień dzisiejszy wiemy, że równowagę przemian metabolicznych zapewnia nam różnorodna mikroflora. Im większa więc różnorodność panuje w jelitowym ekosystemie, tym lepiej się to odbija na naszym zdrowiu.

Nie zaskoczę Was pisząc, że owa różnorodność jelitowa jest w obecnych czasach mocno zaburzona ze względu na styl życia w XXI wieku. Zaburzenia w ilości i jakości mikroorganizmów nazywane są dysbiozą. Do rozwoju powszechnej dziś dysbiozy prowadzi kilka kluczowych czynników:

  • “western diet”: czyli dieta zachodnia obfitująca w cukry proste, tłuszcze trans, wysokobiałkowa, a jednocześnie uboga w błonnik i cenne w warzywach i owocach antyoksydanty (mówiąc w skrócie: jemy SYF),
  • leki, zwłaszcza przeciwzapalne NLPZ, osłonowe IPP, antybiotyki czy preparaty żelaza (więcej na ten temat przeczytasz <tutaj>)
  • stres, który mocno daje popalić także mikroflorze,
  • zakażenia przewodu pokarmowego.

Trzeba także wiedzieć, że dysbioza zaburzając integralność bariery jelitowej może prowadzić do endotoksemii (czyli przenikania przez upośledzoną barierę jelitową cząstek prozapalnych, tj. LPS czy peptydoglikany). To z kolei prowadzi do upośledzonego zużycia energii i promowania rozwoju tkanki tłuszczowej! Dodatkowo rozwija się przewlekły stan zapalny związany z rozwojem insulinooporności, cukrzycy typu II i otyłości.

Dysbioza prowadząc do mobilizacji układu immunologicznego wywołuje insulinooporność i przewlekły stan zapalny. W konsekwencji dochodzi do rozwoju otyłości.

[2]

Ponadto badania wykazały, że u osób otyłych zaczynają dominować bakterie z rodzaju Mollicutes, które wydajnie pobierają energię z pożywienia. W stolcu osób z otyłością stwierdza się większą zawartość krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych (SCFA).

Wyniki badań doświadczalnych


Badania na myszach.

Myszom germ free (czyli takim z jałowym przewodem pokarmowym, pozbawionym mikroorganizmów) przeszczepiono mikroflorę od myszy otyłych i od tych z prawidłową masą ciała. Okazało się, że stosowanie tej samej diety w obu grupach dało różne wyniki. Myszy z przeszczepioną mikroflorą od otyłych osobników przybierały na wadze więcej niż te z mikroflorą od myszy szczupłych. Był to pierwszy dowód na zależność mikroflora- nadmierna masa ciała.

Badania z udziałem ludzi.

Przewód pokarmowy człowieka zasiedlają bakterie z rodzaju Firmicutes, Bacteroidetes, Actinobacteria, Fusobacteria, Proteobacteria, Verrucomicrobia, Cyanobacteria, Spirochaeates, przy czym dominują rodzaje: Bacteroidetes i Firmicutes.

Badając osoby otyłe zaobserwowano wzrost rodzaju Firmicutes– z kolei do wzrostu Bacteroidetes dochodziło przy spadku masy ciała. Podejrzewa się zatem, że zaburzenia ilościowe tych dwóch populacji bakterii mogą mieć wpływ na rozwój otyłości. Z drugiej strony istnieją badania, które nie potwierdziły tej zależności.

Poczynione zostały także obserwacje na populacji, w której zastosowano podobną dietę. I mimo tej samej kaloryczności część osób przybierała na wadze, podczas gdy inne nie. Idąc więc tym tropem: możesz jeść to samo, co Twoja koleżanka, ale jedna z Was przytyje, a druga nie?

Udowodniono, że 20-procentowy wzrost liczby Firmicutes i analogiczny spadek liczby Bacteroidetes odpowiadają za zwiększenie o 150 kcal poboru energii z pożywieniem.

[1]

Jakie więc wnioski płyną z dotychczasowych badań nad otyłością w kontekście mikroflory?

  1. mikroflora osób otyłych wydajniej pobiera energię z pożywienia (m.in. poprzez bakterie Mollicutes obecne w dużej ilości u osób otyłych)
  2. dysbioza może zaburzać integralność bariery jelitowej, co z kolei skutkuje przenikaniem różnych substancji prozapalnych do tkanek obwodowych nasilając ogólnoustrojowy stan zapalny. Szczególnie niebezpiecznym graczem jest LPS (czyli liposacharyd pochodzący od bakterii Gram ujemnych, cyjanobakterii), który jest endotoksyną nasilającą wydzielanie cytokin prozapalnych, wzrost poziomów glukozy, trójglicerydów oraz wzrost insulinooporności.

Podsumowanie

Na podstawie dotychczasowych badań wiemy na pewno, że mikroflora jelitowa jest zaangażowana w rozwój otyłości i powiązanych z nią schorzeń metabolicznych. Warto więc zwracać uwagę na jakość codziennej diety, która ma być prowiantem dla “przyjaznej”, komensalnej mikroflory. Jednakże mimo bardzo obiecujących wyników nadal potrzeba większych, kontrolowanych badań, które pozwolą w przyszłości na sformułowanie oficjalnych zaleceń/wytycznych postępowania.

Nie należy także zrzucać całej winy za nadmierne kilogramy na “wadliwą” mikroflorę. Nadwaga i otyłość jest problemem wieloczynnikowym i nie zwalnia nas z pilnowania zdrowej michy, nieprzeładowanej nadmierną liczbą kalorii.

Tak jak napisałam na początku artykułu-różnorodna mikroflora służy ogólnemu dobrostanowi. Dlatego wspierajmy naszych jelitowych mikroprzyjaciół na wszystkie możliwe sposoby. Przede wszystkim DIETA– uwzględnijmy w niej kilka kluczowych punktów:

  • jedzmy błonnik (warzywka, owoce) i skrobię oporną (zielone, nie w pełni dojrzałe banany, ugotowane ostudzone ziemniaki, ryż czy makaron); niech surowe warzywa będą dodatkiem do chociaż 3 dań, które zjadamy (surówka do obiadu; surowe warzywa do kanapek, sałatka do kolacji- jeżeli nie jesteśmy smakoszami stopniowo zwiększajmy ich ilość, tak żeby cokolwiek przemycić);
  • ubóstwiajmy produkty fermentowane (kiszone ogórki i kapusta, kimchi czy organiczny nabiał);
  • postawmy na silne antyoksydanty (czerwone wino, kakao, borówki, jagody- generalnie kolorowe warzywa i owoce).

Poza dietą warto rozważyć modulację mikroflory terapiami probiotycznymi. Probiotyki wieloszczepowe w połączeniu z prebiotykami mogą być ważnym ogniwem uzupełniającym terapię osób otyłych/ z chorobami metabolicznymi.

Kluczowe jest jednak, by wybierać preparaty renomowanych producentów: zawierające przebadane szczepy, w optymalnych stężeniach, wysokiej jakości. W celu doboru suplementacji probiotycznej warto skonsultować się ze swoim farmaceutą, dietetykiem lub lekarzem.



Bibliografia:

  1. https://journals.viamedica.pl/diabetologia_praktyczna/article/view/50541/38619
  2. Wojciech Marlicz, Lucyna Ostrowska, Igor Łoniewski; Flora bakteryjna jelit i jej potencjalny związek z otyłością; Endokrynologia, Otyłość i Zaburzenia Przemiany Materii 2013, tom 9, nr 1
  3. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15534429
  4. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21543530
  5. Marta Nawrocka, Monika Szulińska, Paweł Bogdański; Rola mikroflory jelitowej w patogenezie i leczeniu otyłości oraz zespołu metabolicznego; 2015 Via Medica ISSN 2081–2450

Zdjęcia pobrano z bazy UNSPLASH:

  1. Photo by George Prentzas on Unsplash
  2. Photo by i yunmai on Unsplash (okładka)